TAJEMNA WIEDZA WYZNAWCÓW

Zapraszamy Cię do naszego bloga gdzie dzielimy się swoim doświadczeniem, publikujemy przepisy na nowe kawy, dajemy Ci podgląd na pracę baristów w kawiarni.

 

Kawa na wycieczce
Kawa na wycieczce

Cześć!

Z tej strony Grzesiek. Niczym starszy brat, nie pozwalam Marcie dorwać się do laptopa, więc wybacz, ale to znowu ja będę opowiadać swoje kawowe historie. 

Jeśli miałaś/eś okazję czytać co nieco o mnie w słowach Marty, wiesz, że gdy tylko jest taka możliwość wsiadam w weekend na swoją szosę i wyruszam w trasę. 

Szosowi zapaleńcy, są świadomi faktu, że rowerowa wyprawa nie może obejść się bez przerwy na kawę. Coffee Ride właściwie wpisany jest w kanon kolarstwa szosowego. Jak się zapewne domyślasz, podpisuje się pod tym obiema rękami i nigdy nie odmówię kawy na trasie.

Problem leży niestety gdzie indziej. Robiąc rundkę po Krakowie nie trudno natrafić w okolicy na dobrą kawiarnię serwującą kawę specialty.

Ale przecież nie jeździmy tylko po Krakowie i w momencie, gdy nasza trasa sięga daleko poza miasto, okazuje się że natrafienie na dobrą kawę graniczy z cudem. Dobre ciacho no problem, ale dobra kawa to często nie lada wyzwanie. 
Postanowiłem wziąć sprawy w swoje ręce i uniezależnić się od odwiedzanych przez siebie na trasie kawiarni.
Okazuje się, że nie jest to wcale takie trudne, bowiem w mojej torbie na kierownicy idealnie mieści się Aeropress GO. To taka podręczna wersja klasycznego modelu, w nieco mniejszym rozmiarze, ze składanym mieszadełkiem, miarką i pojemniczkiem na filtry. Wszystko to jest sprytnie składane i mieści się do dedykowanego kubka, z którego potem możesz pić kawę. Prawda, że świetny patent? Wystarczy wziąć ze sobą trochę odważonej i zmielonej kawy, i niezależnie od tego gdzie jesteś swoją ulubioną kawę masz dosłownie zawsze ze sobą. Z gorącą wodą też nie ma problemu. Zamiast jednego bidonu bierzesz ze sobą termos z wrzątkiem i po sprawie. A w ostateczności, zawsze możesz poprosić o czajniczek wody gdziekolwiek będziesz (ja tak zrobiłem).

Jeśli interesuje Cię jak wyglądało parzenie tej kawy w plenerze to koniecznie odwiedź naszego instagrama, na którym oglądniesz materiał z mojej ostatniej rowerowej wyprawy. 

W taki sposób można zabrać kawę, na wycieczkę pieszą w góry, pod namiot, czy gdziekolwiek Cię nogi poniosą :D


Jeśli z kolei kawa w plenerze to nie jest dla Ciebie nowość, z ogromną przyjemnością dowiem się o Twoim sposobie

Może masz w tym więcej doświadczenia niż ja i podrzucisz jakiegoś pro tipa?

Jeśli masz z kolei jak pochwalić się fajnymi zdjęciami z takiego wypadu i parzenia to koniecznie podrzuć je nam.

Jesteśmy bardzo ciekawi jak Ty radzisz sobie na łonie natury!

Jeśli parzysz z nami kawę koniecznie oznacz #wyznawcykawy na swoich social mediach :)

Będziemy wypatrywać kawy na szlaku!

 

Ave Wyznawcy!
G.

 

 

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl